Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wakacyjna podróż do świata zwierząt z "Atlasem państwa zwierzęcego".

Najnowsze posty

Jak reklamowali się nasi przodkowie

  Dziś trudno uciec od reklam. Są na ulicach, przy drogach. Wyskakują z telefonu, z radia i, gdyby mogły, pewnie też z czajnika. Muszę przyznać, że mnie bardziej irytują niż zachęcają do zakupu. Tym ciekawsze było moje odkrycie podczas opracowywania książki z 1935 roku. Na jej końcu zamieszczono pokaźny blok reklam, który przyciągnął moją uwagę. Przedwojenni "copywriterzy" również nie mieli oporów przed składaniem śmiałych obietnic, ale robili to inaczej niż dziś. Przede wszystkim: liczył się konkret. Potrzebujesz pieca? Masz cenę, rysunek i adres sklepu. Bez opowieści o tym, że po zakupie pieca odmieni się twoje życie i naprawią się relacje rodzinne ;-). Z drugiej strony ton reklam bywał zaskakująco stanowczy. Producent Meridolu nie zachęca, tylko wręcz instruuje: "żądaj" naszego produktu w aptece lub drogerii. Bez dyskusji! Do tego dochodzi ciekawa forma: różne kroje pisma, wyraźne nagłówki, ilustracje w stylu art déco. Całość czytelna, uporządkowana, estetyczna. ...

Ziołowy poradnik retro: sprawdzone, przedwojenne, domowe sposoby na 150 chorób

    Kuracja roślinna : 1050 wypróbowanych rad i wskazówek jak leczyć w 150 chorobach ziołami i środkami domowemi z dodaniem opisu krajowych ziół leczniczych : 46 tablic barwnych, 120 rys. w tekście / Leonard de Verdmon-Jacques,  Warszawa : M. Arct, 1936. Wersja cyfrowa w Polonie     "Z Pana woli lekarstwa wyrastają z ziemi, żaden człowiek rozumny nie pogardza nimi " - tymi słowami autor wprowadza nas w świat ziół i ziołolecznictwa.  Autor, Leonard de Verdmon Jacques, mieszkaniec Radzymina pod Warszawą, był pasjonatem medycyny naturalnej. W  swojej książce przedstawia sprawdzone porady i wskazówki dotyczące leczenia ziołami oraz sposobami domowymi. We wstępie podkreśla, że przez lata znaczenie ziołolecznictwa było niesłusznie umniejszane. On sam zebrał liczne receptury przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie, a następnie uzupełnił je o przepisy odnalezione w dawnych zielnikach. Wiele z nich przetestował osobiście,  jak również z powodz...

Wielkanoc na dawnych kartach pocztowych.

      [1936]  Pocztówki wielkanocne wydawane na ziemiach polskich często zawierały napisy „Wesołego Alleluja” lub „Alleluja”, nawiązując tym samym do polskiej tradycji chrześcijańskiej. Samo słowo „Alleluja” wywodzi się z Biblii i jest obecne w wielu językach kręgu judeochrześcijańskiego. To wezwanie „chwalmy Pana”.  Całkiem niedawno przedstawiliśmy kolekcję kartek bożonarodzeniowych z kolekcji Polony. Zbliża się Wielkanoc – dla chrześcijan czas odrodzenia, nadziei i spotkań w gronie najbliższych. To wyjątkowy moment, w którym tradycja splata się z wiosenną świeżością, a drobne gesty nabierają szczególnego znaczenia. Z tej okazji chcielibyśmy zaprezentować Państwu wyjątkową kolekcję pocztówek wielkanocnych ze zbiorów Polony. To piękne świadectwo dawnych zwyczajów, estetyki i sposobów wyrażania świątecznych życzeń, które, kto wie?, mogą stać się inspiracją także dziś.     [1908]  Pocztówki zyskały dużą popularność w Europie pod koniec XIX wieku. Pi...