Przejdź do głównej zawartości

Posty

Pozdrowienia z wakacji

Najnowsze posty

Odyseja

  Artystyczne przedstawienie sceny ponownego spotkania Odyseusza z Argosem.  James Baldwin 1905. Źródło: https://commons.wikimedia.org/

Wakacyjna podróż do świata zwierząt z "Atlasem państwa zwierzęcego".

Rozpoczęcie wakacji to doskonały czas na odkrywanie świata i rozwijanie swoich zainteresowań. Letnie miesiące sprzyjają podróżom, wycieczkom oraz odwiedzaniu miejsc pełnych wiedzy i inspiracji. Jednym z nich są muzea przyrodnicze, które pozwalają poznać bogactwo świata roślin, zwierząt oraz historię naszej planety. Wizyta w takim muzeum może być nie tylko ciekawą przygodą, ale także okazją do nauki poprzez bezpośredni kontakt z eksponatami i fascynującymi opowieściami o naturze. Często też możemy zapoznać się z historią naukowców, którym zawdzięczamy odkrywanie świata przyrody. Nie zawsze jednak musimy wyjechać, żeby przeżyć przygodę i odkryć niezwykłe gatunki roślin i zwierząt, dodatkowo obcując z niezwykłymi ilustracjami. W naszych zbiorach posiadamy „Atlas państwa zwierzęcego” - klasyczny, bogato ilustrowany atlas zoologiczny autorstwa Kurta Lamperta, wydany po polsku na początku XX wieku. Polskie opracowanie przygotował Bohdan Dyakowski, a wydawcą był M. Arct w Warszawie.   Kur...

Jak reklamowali się nasi przodkowie

  Dziś trudno uciec od reklam. Są na ulicach, przy drogach. Wyskakują z telefonu, z radia i, gdyby mogły, pewnie też z czajnika. Muszę przyznać, że mnie bardziej irytują niż zachęcają do zakupu. Tym ciekawsze było moje odkrycie podczas opracowywania książki z 1935 roku. Na jej końcu zamieszczono pokaźny blok reklam, który przyciągnął moją uwagę. Przedwojenni "copywriterzy" również nie mieli oporów przed składaniem śmiałych obietnic, ale robili to inaczej niż dziś. Przede wszystkim: liczył się konkret. Potrzebujesz pieca? Masz cenę, rysunek i adres sklepu. Bez opowieści o tym, że po zakupie pieca odmieni się twoje życie i naprawią się relacje rodzinne ;-). Z drugiej strony ton reklam bywał zaskakująco stanowczy. Producent Meridolu nie zachęca, tylko wręcz instruuje: "żądaj" naszego produktu w aptece lub drogerii. Bez dyskusji! Do tego dochodzi ciekawa forma: różne kroje pisma, wyraźne nagłówki, ilustracje w stylu art déco. Całość czytelna, uporządkowana, estetyczna. ...