Kuracja roślinna : 1050 wypróbowanych rad i wskazówek jak leczyć w 150 chorobach ziołami i środkami domowemi z dodaniem opisu krajowych ziół leczniczych : 46 tablic barwnych, 120 rys. w tekście / Leonard de Verdmon-Jacques, Warszawa : M. Arct, 1936. "Z Pana woli lekarstwa wyrastają z ziemi, żaden człowiek rozumny nie pogardza nimi" - tymi słowami autor wprowadza nas w świat ziół i ziołolecznictwa. Autor, Leonard de Verdmon Jacques, mieszkaniec Radzymina pod Warszawą, był pasjonatem medycyny naturalnej. W swojej książce przedstawia sprawdzone porady i wskazówki dotyczące leczenia ziołami oraz sposobami domowymi. We wstępie podkreśla, że przez lata znaczenie ziołolecznictwa było niesłusznie umniejszane. On sam zebrał liczne receptury przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie, a następnie uzupełnił je o przepisy odnalezione w dawnych zielnikach. Wiele z nich przetestował osobiście, jak również z powodzeniem stosował wśród osób ze swojego otoczenia. Jego książka ma charakter poradnika i składa się z dwóch części. Pierwsza zawiera opisy chorób, zasady funkcjonowania organizmu oraz sposoby leczenia z wykorzystaniem roślin. Druga to opis poszczególnych gatunków ziół z licznymi tablicami i rysunkami, które ułatwiają rozpoznawanie roślin. W naszych zbiorach cyfrowych w Polonie znajduje się wydanie z 1936 roku tego popularnego niegdyś kompendium wiedzy o ziołolecznictwie. Choć książka została napisana niemal sto lat temu, wciąż jest ciekawym świadectwem wiedzy i praktyk zielarskich i wciąż może inspirować miłośników naturalnych metod leczenia. A Wy? Wierzycie w moc babcinych sposobów, czy ufacie wyłącznie nowoczesnej medycynie? Poniżej prezentuję kilka receptur autora na popularne dolegliwości: |
[1927-1936] Czy zaczęliście już pisać kartki świąteczne? Ba, czy jeszcze w ogóle to robicie? Otwieramy szufladę z dawną korespondencją, przeglądamy pocztówki, które otrzymywaliśmy przez lata od rodziny i znajomych, z podróży, z okazji rocznic, no i oczywiście świąt, przywołujemy ludzi i emocje, jakie towarzyszyły nam wtedy. Zbliża się Boże Narodzenie, podejrzewam, że już tylko nieliczni wyślą pocztówkę z życzeniami Wesołych Świąt, raczej zrobimy to za pomocą mediów społecznościowych, napiszemy maila czy smsa, być może nawet z grafiką. A czy wiecie, jak to się stało że przez wieki ludzie wysyłali sobie karki z życzeniami bożonarodzeniowymi? Skąd wziął się zwyczaj wysyłania pocztówek? Choć pocztówki znane były już w pierwszej połowie XIX wieku i miały stanowić dodatkowe źródło dochodu dla poczty brytyjskiej, kartka świąteczna jest od nich nieco młodsza. Jej historia zaczyna się w Anglii w latach 40. XIX wieku i wiąże się z osobą sir Henry’ego Cole’a – pierw...












Komentarze
Prześlij komentarz