W dniu 4 czerwca 1817 cesarz Austrii Franciszek I zatwierdził „Ustanowienie Familijne Biblioteki Publicznej pod im. Ossolińskich”. Ten akt przekształcił tworzoną z pasją, przez długie lata, prywatną bibliotekę Józefa Maksymiliana Ossolińskiego w instytucję narodową polską o charakterze fundacji. Kolekcja Ossolińskiego zawierała wówczas około 30 tysięcy druków: książek i czasopism, ponad 700 rękopisów, 130 map i atlasów, blisko 2 tysiące rycin, 350 monet i medali, 20 obrazów oraz zestaw muszli i minerałów.
26 września 2025 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej jednogłośnie ogłosił 2026 Rokiem Józefa Maksymiliana Ossolińskiego, w dwusetną rocznicę śmierci twórcy Ossolineum, jak czytamy w uchwale – człowieka wielkich zasług dla polskiej kultury i nauki.
Trudno nie wspomnieć o tak znamienitym człowieku i jego dziele w naszym blogu.
Józef Maksymilian Ossoliński herbu Topór urodził się w 1748 r. (prawdopodobnie jednak kilka lat później)* w Woli Mieleckiej, był wychowankiem jezuickiego Collegium Nobilium w Warszawie, jednej z najlepszych ówczesnych szkół w Polsce. Na swojej drodze spotkał wybitne osobistości polskiego oświecenia: historyków: Adama Naruszewicza i Jana Albertrandiego, matematyka Stefana Łuskinę, geografa Karola Wyrwicza.
(* dr Dorota Sidorowicz-Mulak, literaturoznawczyni i wicedyrektorka
Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, ustaliła, że o kilka lat później.
Błąd wziął się z informacji podanych tuż po śmierci Ossolińskiego. O
tym, że urodził się w 1748 r., pisał np. jego przyjaciel i pierwszy
dyrektor Ossolineum we Lwowie Franciszek Siarczyński. Tymczasem według
metryk parafialnych Ossoliński został ochrzczony 8 czerwca 1754 r., więc
urodził się zapewne najwyżej o kilka dni wcześniej. Na taką datę
wskazuje też fakt, że jego rodzice – Michał Ossoliński i Anna z
Szaniawskich – pobrali się w 1753 r.)
Źródło: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/adolf-juzwenko-jubileuszowe-refleksje-dyrektora-ossolineum/
Ossoliński dorastał, uczył się i zdobywał doświadczenie w ostatnich latach istnienia Rzeczypospolitej jako niepodległego państwa. Był świadkiem, a zarazem ofiarą trzech rozbiorów Polski w latach 1772, 1793 i 1795. Przeżył także burzliwy okres wojen napoleońskich oraz powstanie nowego porządku w Europie po kongresie wiedeńskim w 1815 roku.
Te wydarzenia silnie wpłynęły na jego postawę życiową, działalność publiczną oraz zainteresowania naukowe. Szczególnie ważną rolę odegrała w jego życiu pasja do książek i kolekcjonowania cennych zbiorów bibliotecznych.
Sporą część swojego życia spędził w Wiedniu, blisko cesarskiego dworu. W latach dziewięćdziesiątych XVIII wieku Józef Maksymilian hrabia Ossoliński poszukiwał w Wiedniu wsparcia dla inicjatyw podejmowanych przez Polaków, które miały zapobiec upadkowi Rzeczypospolitej. Nie udało się jednak ocalić państwa, dlatego należało znaleźć sposób, by uchronić zniewolony naród przed utratą własnej tożsamości. Oświeceniowe elity intelektualne Europy doskonale rozumiały, jak ważną rolę w jej kształtowaniu odgrywają historia, literatura, sztuka i nauka. Ossoliński był nie tylko intelektualistą, lecz także zamożnym człowiekiem i zapalonym kolekcjonerem książek. Nie uważał się jednak za właściciela swojej kolekcji, lecz jedynie za jej organizatora i depozytariusza – tworzył ją z myślą o dobru publicznym. Józef Maksymilian Ossoliński, potomek rodu, który w dziejach Rzeczypospolitej od XVI do XVIII stulecia odegrał znakomitą rolę polityczną, do którego należeli m. in.: Jerzy Ossoliński (1595–1650), wybitny polityk, wojewoda sandomierski i kanclerz wielki koronny w czasach Władysława IV, oraz Franciszek Maksymilian (1676–1756), podskarbi koronny związany z królem Stanisławem Leszczyńskim.
To właśnie w swojej wiedeńskiej rezydencji zaczął kolekcjonować ogromne zbiory.
Ossoliński był przede wszystkim człowiekiem nauki – historykiem literatury i bibliografem, który tworzył swe zbiory biblioteczne z myślą o warsztacie naukowym, nie tylko do własnych badań nad literaturą i bibliografią polską, ale także służące innym badaczom literatury i bibliografom polskim i obcym. Co ciekawe, zwłaszcza slawistom w Wiedniu, z którymi łączyły go bliskie kontakty naukowe. Sam przygotowywał "Początki Sławian", zagadnienie, które na przełomie XVIII i XIX stulecia budziło ogromne zainteresowanie niemieckich, czeskich, słoweńskich i polskich ludzi nauki i kultury.
Po 1795 roku i grabieży Biblioteki Załuski postanowił nieco zmienić politykę gromadzenia zbiorów, uzupełnić tę wyrwę i stworzyć bibliotekę narodową, właśnie na wzór Biblioteki Załuskich.
Filarem Biblioteki do dziś pozostaje wiedeńska kolekcja Józefa Maksymiliana Ossolińskiego.
„Cokolwiek po mojej śmierci w księgach, rękopismach, medalach, kopersztychach i innych uczonych zbiorach zostanie się, poświęcam publiczności, ażeby stanowiło pierwszy zakład Biblioteki, mającej się z czasem z dochodów swoich i gorliwości przyjaciół nauk oraz z dobrej chęci obywateli pomnażać […]”
Aby zagwarantować trwałość instytucji i powiększanie zbiorów artystycznych, w 1823 roku zawarł umowę z księciem Henrykiem Lubomirskim, który odziedziczył bogatą bibliotekę Izabeli Lubomirskiej.
Józef Maksymilian Ossoliński zmarł 17 marca 1826 roku. Jego pogrzeb stał się wielką manifestacją uznania dla uczonego i zasłużonego rodaka. Cały zbiór Ossolińskiego został darowany narodowi polskiemu jako Zakład Narodowy imienia Ossolińskich.
[post 1926] Fot. Polona
Ossolineum dziś ma w swych zbiorach m.in. oryginał pierwszego wydania „De revolitionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika, ponad 23 tys. rękopisów (w tym rękopis "Pana Tadeusza"), 70 tys. starodruków, w tym unikatowe wydania dzieł Mikołaja Reja, Andrzeja Frycza Modrzewskiego oraz najstarszą zachowaną w całości książkę w języku polskim – „Ecclesiastes” – wydrukowaną w Krakowie w 1522 r. Wśród XVI-wiecznych unikatów, w kolekcji Ossolińskiego, znajdowało się najstarsze zachowane dzieło drukowane Jana Kochanowskiego, czyli „Zuzanna”, wydane w krakowskiej drukarni Macieja Wirzbięty na przełomie 1561 i 1562 r., z zamieszczonym na końcu hymnem „Czego chcesz od nas, Panie”. Ossoliński posiadał również „Odprawę posłów greckich” z 1578 r. – pierwszą książkę wydrukowaną w Warszawie, a także wydane w 1586 r. „Pieśni”. Tłoczone na jedwabiu w 1609 roku "De sanctis angelis libellus" Tomasza Makowskiego. "Boską komedię" Dantego z komentarzami włoskiego humanisty Cristofora Landina wydaną we Florencji w 1481 roku z pierwszymi miedziorytami wykonanymi przez Baccia Baldiniego według rysunków Sandra Botticellego. Pierwszy przekład polski Biblii (Jana Leopolity) z 1561 r. Egzemplarz ten otrzymał od innego bibliofila – Tadeusza Czackiego.
Autograf "Pana Tadeusza" Fot. Polona
Do cymeliów zaliczono ponadto woluminy z księgozbiorów polskich królów i królowych: Zygmunta II Augusta, Zygmunta III Wazy, Marii Kazimiery Sobieskiej, Augusta II Mocnego. Rękopisy dzieł literackich i naukowych samego Ossolińskiego: Wiadomości historyczno-krytycznych do dziejów literatury polskiej, Wieczorów badeńskich i wiele innych. Zbiór Ossolińskiego zawierał ponadto mapy: świata starożytnego, Europy, a także Afryki, Ameryki i Azji. Do najcenniejszych należał „Theatrum Orbis Terrarum Abrahama Orteliusa” – pierwszy nowożytny atlas świata wydany w Antwerpii w 1603 roku, zawierający ręcznie kolorowane mapy.
Z wielką przyjemnością i wzruszeniem wysłuchałam (co i Państwu polecam) audycji Polskiego Radia o Józefie Maksymilianie Ossolińskim, z cyklu "Kronika niezwykłych Polaków", z udziałem prof. Andrzeja Notkowskiego (PR, 28.06.2002), mojego profesora z Akademii Pedagogicznej w Krakowie (dziś Uniwersytet Pedagogiczny), historyka i prasoznawcę, wspaniałego człowieka i uczonego, niestety zmarłego w 2003 roku.
Źródła:






Komentarze
Prześlij komentarz