Przejdź do głównej zawartości

Kolorowe dzieciństwo. Ilustracje do wierszy Marii Konopnickiej



Filuś, Miluś i Kizia : wesołe kotki. Warszawa, 1891.
Maria Konopnicka nie tylko pisała o wielkich sprawach. Miała też sporo do powiedzenia dzieciom, o zabawach, kłótniach, jagodach i kotach. Stare ilustracje do jej książek pokazują ten świat na luzie i z humorem.


Wesołe chwile małych czytelników. Warszawa, 1889.



Na jagody : książeczka leśna. Warszawa, 1948.


Maria Konopnicka lubiła koty. Ślady tej sympatii znajdujemy zarówno w jej twórczości dla dzieci, jak i w anegdotach rodzinnych.Wspomnienia córki Zofii Mickiewiczowej (z domu Konopnickiej) potwierdzają, że w domu zawsze były koty. Poetka miała do nich słabość i pozwalała im „panoszyć się” po kątach.

Szkolne przygody Pimpusia Sadełko. Ilustracje Bogdan Nowakowski. Warszawa 1934.
Szczęśliwy światek.Okładka i rysunki Antoni Gawiński. Warszawa, 1928.    

Konopnicka czuła silną więź z ludem wiejskim. Nie tylko idealizowała sielski krajobraz, ale też dostrzegała ciężką pracę chłopów i niesprawiedliwości, które ich dotykały. Z jednej strony tworzyła obrazy wiejskiego życia pełne prostoty i uroku (np. „Na jagody”), z drugiej w utworach społecznych pokazywała biedę, głód i nierówności.
 

źródło: https://polona.pl/

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzieci ulicy w II Rzeczypospolitej.

W 1933 roku warszawskie Wydawnictwo M. Arcta opublikowało książkę Jana Kuchty „Dziecko włóczęga” . Jest to pozycja o socjologicznym charakterze, poświęcona problemowi dzieci bezdomnych w II Rzeczypospolitej, zjawisku szerokim i trudnym.  Książka nie zawiera ogólnikowych analiz, lecz konkretne sylwetki i obserwacje. Stanowi cenne źródło wiedzy na temat realiów życia dzieci pozostających poza systemem opieki społecznej i edukacyjnej w Polsce międzywojennej.   

Wesołych Świąt! Magia świątecznej kartki. Pocztówki bożonarodzeniowe w kolekcji Polony.

  [1927-1936]   Czy zaczęliście już pisać kartki świąteczne? Ba, czy jeszcze w ogóle to robicie? Otwieramy szufladę z dawną korespondencją, przeglądamy pocztówki, które otrzymywaliśmy przez lata od rodziny i znajomych, z podróży, z okazji rocznic, no i oczywiście świąt, przywołujemy ludzi i emocje, jakie towarzyszyły nam wtedy.  Zbliża się Boże Narodzenie, podejrzewam, że już tylko nieliczni wyślą pocztówkę z życzeniami Wesołych Świąt, raczej zrobimy to za pomocą mediów społecznościowych, napiszemy maila czy smsa, być może nawet z grafiką. A czy wiecie, jak to się stało że przez wieki ludzie wysyłali sobie karki z życzeniami bożonarodzeniowymi? Skąd wziął się zwyczaj wysyłania pocztówek?   Choć pocztówki znane były już w pierwszej połowie XIX wieku i miały stanowić dodatkowe źródło dochodu dla poczty brytyjskiej, kartka świąteczna jest od nich nieco młodsza. Jej historia zaczyna się w Anglii w latach 40. XIX wieku i wiąże się z osobą sir Henry’ego Cole’a – pierw...

Życie studenckie w dawnym Krakowie

 Mieszkania i postępowanie uczniów krakowskich w wiekach dawniejszych / napisał Józef Muczkowski. Kraków, 1842 .