Przejdź do głównej zawartości

Gry i zabawy ruchowe

 

 

Co to pikier, ogroduszek, albo skowronek (poza tym, że ptak), zbijany, bierki, już brzmi znajomo?

Książka „Zabawy i gry ruchowe dzieci i młodzieży : ze źródeł dziejowych i ludoznawczych, przeważnie rodzimych i z tradycji ustnej” autorstwa Eugeniusza Witolda Piaseckiego, to jedno z najważniejszych dzieł dotyczących tradycyjnych form aktywności fizycznej dzieci i młodzieży w Polsce. Jest to praca o charakterze etnograficzno-historycznym, która dokumentuje i analizuje zabawy oraz gry ruchowe praktykowane na ziemiach polskich, głównie w XIX i na początku XX wieku.


Eugeniusz Witold Piasecki (1872-1947) lekarz, profesor Uniwersytetu Lwowskiego i Uniwersytetu Poznańskiego, teoretyk wychowania fizycznego i higieny szkolnej. Zajmował się też m.in. pracami ręcznymi, warsztatami szkolnymi, chorobami zakaźnymi, opieką lekarską w szkołach oraz leczeniem skoliozy – zwłaszcza u dziewcząt – w czym istotną rolę przypisywał gimnastyce i masażowi. Za jedną z przyczyn skoliozy uważał złą higienę szkolną i brak ruchu. Choć opracował nowoczesny, regulowany pulpit szkolny, nie został on wówczas wdrożony.

W czasie studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim zapoznał się z ideami Henryka Jordana. W swojej książce poświęca zresztą miejsce słynnym ogródkom jordanowskim, czyli specjalistycznym terenom zieleni, zakładanym głównie na terenach miast, przeznaczonym dla rozwoju fizycznego oraz moralnego dzieci i młodzieży. Podkreślał, że jest to nasz rodzimy, oryginalny pomysł, nie spotykany nigdzie indziej. Sam przygotował szkic proponowanego Parku Jordanowskiego we Lwowie, na terenie placu powystawowego, który miał objąć swym obszarem 6 hektarów (Parki Jordanowskie: sprawozdanie, przedłożone "Stałej komisyi zdrowotnej m. Lwowa" w lutym 1907). Wyróżniał się on dużą ilością boisk przeznaczonych pod mało popularne dziś sporty, takie jak palant czy pięstówka (to zapomniana gra zespołowa, podobna do siatkówki, w której piłkę odbija się pięścią lub przedramieniem nad siatką lub sznurem, popularna w Polsce przed II wojną światową i w pierwszych latach po niej). 



 
W swojej pracy kładł nacisk na kultywowanie tradycji narodowych, krajoznawstwo, wychowanie fizyczne i obywatelskie w ruchu harcerskim. Co ciekawe, wprowadził liczne podstawowe terminy harcerskie – harcerz, harcmistrz, zastęp, zastępowy i inne. Znalazł się w gronie osób wyróżnionych stopniem  harcmistrza Rzeczypospolitej. Zajmował się także popularyzacją narciarstwa, był współtwórcą Karpackiego Towarzystwa Narciarzy (1907). W swoich licznych publikacjach najwięcej uwagi poświęcił teorii wychowania fizycznego i sportu oraz dydaktyce, metodyce, systematyce i organizacji ćwiczeń fizycznych, towarzyszył im zamysł unarodowienia polskiego wychowania fizycznego poprzez wprowadzenie staropolskich zabaw i gier ruchowych.



Eugeniusz Piasecki skupił się na badaniach nad pochodzeniem zabaw i gier ruchowych, szczególnie tych wywodzących się z tradycji ustnej, które uznawał za ważne w wychowaniu moralnym młodzieży.

W 1916 r. ukazały się „Zabawy i gry ruchowe dzieci i młodzieży : ze źródeł dziejowych i ludoznawczych, przeważnie rodzimych i tradycji ustnej”. Znajdziemy w niej zbiór ludowych i historycznych zabaw oraz gier ruchowych, opis zasad, przebieg i funkcję społeczną gier. Autor czerpał z przekazów ustnych, źródeł pisanych oraz obserwacji terenowych. Wiele opisów odnosi się do konkretnych części Polski, co ma znaczenie etnograficzne, praca stanowi unikalne źródło informacji dla historyków kultury, pedagogów, etnografów i specjalistów wychowania fizycznego.



 

W tej niezwykle ciekawej książce znajdziemy opisy 133 gier i zabaw, głównie rodzimego pochodzenia. Każda zabawa podana jest z zasadami, często z krótką piosenką, dialogiem i schematem ruchowym.

A jakie to gry? Oto kilka przykładów:

„Ptaszek” – zabawa z naśladowaniem ruchów skrzydeł ptaka,

„Bąk” – dynamiczna gra z elementem goniącego i uciekającego,

„Baran” – gra w parach z improwizowaną rolą barana



 

Podaje też szczegółowy opis „prastarej gry chłopskiej”  Bierki, polskiej gry zręcznościowej. Piasecki nie tylko udokumentował zasady gry znanej w powiecie lubartowskim na Podlasiu i Podhalu, ale również dołączył rysunki figur własnoręcznie wykonywanych przez dzieci podczas gry. Na ich podstawie podjęto się rekonstrukcji gry, która została zaprezentowana podczas Mini Olimpiady Rekreacyjnej w ramach projektu Mini Recreation Olympic „RecreaOlympic” w 2016 r. (1) 


Figury do gry w bierki

Odmiany ten gry znajdują się w ścisłym repertuarze gier i zabaw dzieci na całym świecie (m.in. w Australii: Jackstones, Japonii: Otedama, Laosie: Jack Sticks, Korei: Gonggi, Malezji: Main Serembam, Meksyku: Las Chivas, Maroko: Tabuaxrat, Trynidadzie i Tobago: Trier, Hiszpanii: las Tabas, Indonezji: Bekel, w Anglii: dalies, w Mongolii: Shagai, Mali: Main Serembam, Syrii: Bogusy, Arabii Saudyjskiej: Al.-lagusa, Francji: osselets, Białorusi: kamuszki, kamienciki, krucjoł, szliaki, babki, kazanki, Estonii: scjełcok)(2)

Imię profesora Eugeniusza Piaseckiego nosi Akademia Wychowania Fizycznego w Poznaniu, twórcy i pierwszego kierownika Katedry Higieny Szkolnej i Wychowania Fizycznego Wszechnicy Piastowskiej. Jeszcze taka ciekawostka, bliska naszemu bibliotekarskiemu sercu, jego syn Władysław był bibliotekarzem, pracował w Bibliotece Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Lwowie, Bibliotece Jagiellońskiej, był dyrektorem Biblioteki Głównej Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, gdzie zainicjował i zrealizował budowę gmachu Biblioteki Głównej AGH, pierwszego w Polsce modularnego budynku bibliotecznego. Po przejściu na emeryturę wykładał w Zakładzie Bibliotekoznawstwa Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie (obecnie Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie - mojej alma mater).

Na koniec winna jestem jeszcze wyjaśnienie, co to ogroduszek – gra ruchowa do melodii i tekstu śpiewanego przez uczestników zabawy „W polu ogroduszek, w polu malowany. A któż go malował. Jasieniek kochany..”. A pikier? Odmiana gry rzutnej. Po więcej informacji zachęcam sięgnąć do opracowania.

(1)Tomasz Madej, Anna Ostrowska-Tryzno, „Kładą te figurki na dłonie i rzucają je w górę…” – o polskiej tradycyjnej grze w bierki i odkrywaniu jej wartości, Zabawy i zabawki, W: Studia antropologiczne, R. XV (2017), s. 162-171 https://muzeumzabawek.kielce.eu/wp-content/uploads/2020/05/Zabawy-i-Zabawki-2017.pdf , stan z dnia 23.07.2025

(2) Tamże




 

 


 









Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wesołych Świąt! Magia świątecznej kartki. Pocztówki bożonarodzeniowe w kolekcji Polony.

  [1927-1936]   Czy zaczęliście już pisać kartki świąteczne? Ba, czy jeszcze w ogóle to robicie? Otwieramy szufladę z dawną korespondencją, przeglądamy pocztówki, które otrzymywaliśmy przez lata od rodziny i znajomych, z podróży, z okazji rocznic, no i oczywiście świąt, przywołujemy ludzi i emocje, jakie towarzyszyły nam wtedy.  Zbliża się Boże Narodzenie, podejrzewam, że już tylko nieliczni wyślą pocztówkę z życzeniami Wesołych Świąt, raczej zrobimy to za pomocą mediów społecznościowych, napiszemy maila czy smsa, być może nawet z grafiką. A czy wiecie, jak to się stało że przez wieki ludzie wysyłali sobie karki z życzeniami bożonarodzeniowymi? Skąd wziął się zwyczaj wysyłania pocztówek?   Choć pocztówki znane były już w pierwszej połowie XIX wieku i miały stanowić dodatkowe źródło dochodu dla poczty brytyjskiej, kartka świąteczna jest od nich nieco młodsza. Jej historia zaczyna się w Anglii w latach 40. XIX wieku i wiąże się z osobą sir Henry’ego Cole’a – pierw...

Wielkanoc na dawnych kartach pocztowych.

      [1936]  Pocztówki wielkanocne wydawane na ziemiach polskich często zawierały napisy „Wesołego Alleluja” lub „Alleluja”, nawiązując tym samym do polskiej tradycji chrześcijańskiej. Samo słowo „Alleluja” wywodzi się z Biblii i jest obecne w wielu językach kręgu judeochrześcijańskiego. To wezwanie „chwalmy Pana”.  Całkiem niedawno przedstawiliśmy kolekcję kartek bożonarodzeniowych z kolekcji Polony. Zbliża się Wielkanoc – dla chrześcijan czas odrodzenia, nadziei i spotkań w gronie najbliższych. To wyjątkowy moment, w którym tradycja splata się z wiosenną świeżością, a drobne gesty nabierają szczególnego znaczenia. Z tej okazji chcielibyśmy zaprezentować Państwu wyjątkową kolekcję pocztówek wielkanocnych ze zbiorów Polony. To piękne świadectwo dawnych zwyczajów, estetyki i sposobów wyrażania świątecznych życzeń, które, kto wie?, mogą stać się inspiracją także dziś.     [1908]  Pocztówki zyskały dużą popularność w Europie pod koniec XIX wieku. Pi...

Zwyczaje pogrzebowe ludu polskiego

  Cmentarz