Przejdź do głównej zawartości

Puszcze polskie

 

Puszcze Polski, Ferdynand Antoni Ossendowski, Wydawnictwo Polskie R. Wegnera, Poznań, 1936.


Tom z serii Cuda Polski, wydawanej w latach 30 XX wieku. Pełna nazwa serii brzmiała „Cuda Polski – Pomniki Przyrody – Pomniki Pracy – Zabytki Dziejów” i miała charakter krajoznawczy. Prezentowała miasta i regiony II Rzeczpospolitej.


Staranna pod względem edytorskim i bardzo popularna w tamtym okresie. Każdy z 14 tomów serii był bogaty w treść i ilustracje oraz kunsztowny układ graficzny. Miały jednolitą gamę kolorystyczną, wydrukowane na taki samym, specjalnym papierze bezdrzewnym, w łagodnie kremowym odcieniu, fotografie w sepii, czasem w kolorze grafitu. Jedynym kolorowym elementem były obwoluty. Nastawiona na upowszechnianie wartości patriotycznych.

Do 1939 wydrukowano tylko czternaście tomów, a przygotowania do piętnastego („Wołyń”) zostały przerwane przez wybuch wojny. W PRL była usuwana z bibliotek. Po roku 1989 wydawana w postaci reprintów, które cieszyły się sporą popularnością.

Motto serii brzmiało „To Polska – to ojczyzna nasza” (Aleksander Fredro). Agendy rządowe wykorzystywały „Cuda Polski” do kreowania pozytywnego obrazu Polski za granicą.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lot do bieguna północnego

Lot do bieguna północnego : biała śmierć / Roald Amundsen, Warszawa, [1926].   Roald Amundsen Roald znaczy po norwesku „wspaniały”. Podróżnik i odkrywca w pełni dowiódł słuszności swojego imienia. Imieniem wybitnego polarnika nazwano wiele obiektów geograficznych, stacji badawczych, statków, a także krater księżycowy i asteroidę, a w Polsce został patronem szkoły podstawowej w Skroniowie (woj. świętokrzyskie).  Jeśli komuś doskwierają lipcowe upały, to zapraszam na biegun północny!  Jest rok 1925. Roald Amundsen, pierwszy zdobywca bieguna południowego, amerykański polarnik Lincoln Ellsworth oraz Hjalmar Riiser-Larsen norweski pilot i polarnik podejmują niezwykle ryzykowną wyprawę. O tej wyprawie jest właśnie ta książka. Po latach wspaniałych odkryć polarnych na początku XX wieku, okupionych wyzwaniami, cierpieniem a nawet śmiercią, entuzjazm podróżników chwilowo opadł, zwłaszcza, że świat pogrążył się w wojnie światowej. Podobnie Amundsen musiał zawiesić swoje plany. Wcze...

Baśń a dziecko

  Baśń a dziecko : dla wychowawców, opiekunów, rodziców, kierowników bibljotek, czytelni i zakładów dziecięcych / Wiktor Błażejewicz. - Warszawa : [wydawca nieznany], 1930.     "Opowiadajmy im [dzieciom]   baśnie i historyjki. By zrobić dzieciom przyjemność. By obudzić choć na godzinę te wzruszenia i przeżycia, z któremi jest dziecku dobrze, spokojnie. By wywołać ten stan psychiczny, kiedy dziecko uniezależnia się od szarego otoczenia, kiedy przenosi się w krainę słońca i pogody i jest sobą, ujawnia swe dodatnie i ujemne nawyki, strony charakteru. A to daje możność poznawać dziecko. By zbliżyć dziecko do książki. By wreszcie zbliżyć je do siebie. Bez tego współpraca z dzieckiem jest niemożliwa”.  Tak pisał Wiktor Błażejewicz w czwartym numerze czasopisma Wychowanie Przedszkolne z 1930 roku w artykule   „Opowiadajmy baśnie”.  Swoją myśl polski badacz rozwinął w wydanej w 1930 roku książce „Baśń a dziecko. Dla wychowawców, opiekunów, kierownikó...

O języku uczniowskim w latach 30-tych XX wieku.

Wilno, Państwowe Gimnazjum im. Elizy Orzeszkowej, uczennice z nauczycielką francuskiego [nie po 1932]. (koloryzowane)